Aktualności

Nawracajmy się! Wierzmy w Ewangelię

ir
18 lutego 2026

Jak co roku w Środę Popielcową rozpoczęliśmy Wielki Post, czas pokuty i refleksji, czas otwierania się na Boże Miłosierdzie – znak posypania głowy popiołem przyjmują w Kościele wszyscy!  Jakże inny to jest czas – postu, wyciszenia, modlitwy nawrócenia – kiedy zwykłe słowa nabierają głębokiej treści!   Chociaż świat ma wiele sposobów aby ukraść nasz czas to w końcu od każdego z nas zależy co ze swoim zrobimy! Zagrożenia niewiary, które dotykają nasze młode pokolenie, są coraz bardziej przebiegłe. Świat ma bardzo wiele precyzyjnie zorganizowanych sposobów i programów, aby skraść serca i dusze naszych dzieci oraz aby roztrwonić ich czas. To jedynie w Kościele odnajdziemy siłę duchową aby sobie z tym złem poradzić. Nabożeństwa w Wielkim Poście, Liturgia i Drogi Krzyżowe prowadzą nas do złączenia naszych cierpień i trosk z cierpieniem Jezusa z Kalwarii, aby je ofiarować Bogu jako zadośćuczynienie za grzechy własne i grzechy świata.  


Może to już twój 40 czy 50 Wielki Post w twoim życiu, może znowu ci nie wyszło. A jednak jest to przede wszystkim wielki znak nadziei. Znak że Boże Miłosierdzie jest dla każdego kto ze skruszonym sercem przyjdzie do kratek konfesjonału i uczciwie się wyspowiada. Wiele razy miałeś szansę aby nie wracać do grzechu, i może wiele razy zawiodłeś, nie udało się, a jednak to właśnie do ciebie i do mnie skierowane są słowa wypowiadane wraz z posypaniem głowy popiołem: Nawróć się i uwierz w Ewangelię. Może to już ostatni Wielki Post w twoim życiu, może właśnie dziś wziąć sobie te sowa do serca! I nie poddawaj się, walcz, patrz na Jezusa, który z Krzyżem powstaje i chce równiez ciebie podnosić z upadku. Idź razem z Jezusem, a zwyciężysz!


Potrzeba nawrócenia, modlitwy, postu, umartwienia i wynagrodzenia, abyśmy w Wielkim Tygodniu nie znaleźli się wśród tych co krzyczą UKRZYŻUJ. Jezus przyjął haniebną śmierć za nasze grzechy, byśmy mogli powrócić do jedności z naszym Ojcem Niebieskim – Bogiem Miłości i Miłosierdzia. Nasz grzech został zapłacony cierpieniem Jezusa i Jego Śmiercią.  Przez przyjęcie krzyża cierpienia poznaję prawdę, która wyzwala do pełni życia. Miłosierdzie swoje źródło łask ma na Golgocie, w zranionym Sercu Jezusa, w Jego Męce, Śmierci, a przychodzi przez Zmartwychwstanie.  


Środa Popielcowa i Wielki Post to nie są tylko retoryczne figury, to nie są jakieś gesty bez znaczenia. Droga Krzyżowa powinna zaprowadzić mnie wprost do Konfesjonału i do przebaczenia tym którzy zawinili wobec mnie, abym mógł przyjąć przebaczenie jakie Bóg ma dla mnie osobiście. I ja mam zaa zadanie nawrócenie swej duszy i serca ku Bogu. Nie mam prawa zakładać, że nikomu nie wyrządziłem krzywdy - czy to wprost, czy też pośrednio, przez działanie lub zaniechanie. Boże, daj mi serce skruszone abym poznał swoje grzechy  i je wyspowiadał szczarze, abym za nie z całego serca żałował i z nimi zerwał, abym za nie zadośćuczynił i odpokutował!


Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami!